www.gotquestions.org/Polski



Czym jest nowe przykazanie?

Odpowiedź:
Jezus objawił "nowe przykazanie" w Ew. Jana 13.34-35, przemawiając do swoich uczniów w noc, gdy został zdradzony przez Judasza. Patrzył, jak Jego zdradziecki uczeń odchodzi od stołu, by dokończyć swój niecny czyn. Po odejściu Judasza Jezus przemówił do pozostałych jedenastu: "Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie" (tłum. Biblia Warszawska).

Jezus nauczał uczniów wielu rzeczy w ciągu trzech lat, które spędzili razem, ale to nowe przykazanie było ostatnim przed Jego ukrzyżowaniem. Co będzie potrzebne, aby wpłynąć na świat tak, jak On to uczynił? Nie byłyby to ich zdolności przemawiania, cudotwórcze moce czy odwaga. Jezus powiedział, że świat zostanie przyciągnięty do Jego poselstwa, gdy zobaczy, że Jego naśladowcy nie przestają się wzajemnie miłować.

Dając nowe przykazanie, Jezus położył podwaliny pod utworzenie wyjątkowej w historii ludzkości grupy ludzi. Jezus stworzył grupę identyfikowaną przez jedną rzecz: miłość. Inne grupy mogą identyfikować się kolorem skóry, mundurem, wspólnymi zainteresowaniami, przestrzeganiem kodeksu zachowań, alma mater itp. Ale Kościół jest wyjątkowy. Po raz pierwszy i jedyny w historii Jezus stworzył grupę, której czynnikiem identyfikującym jest miłość. Naśladowcy Chrystusa są rozpoznawani po ich wzajemnej miłości.

Nowe przykazanie miłości wzajemnej jest tym, czego wszyscy potrzebujemy. Początkowo uczniowie nie kochali się nawzajem. Byli niedopasowaną grupą ludzi, którzy nie zmieniliby świata: niektórzy byli przyjaciółmi, inni krewnymi, a jeszcze inni nieznajomymi. Byli tak samo szorstcy, grzeszni i samolubni jak wszyscy inni. Ale w ciągu trzech lat, kiedy podążali za nowym rabinem, doświadczyli miłości Boga jak nikt wcześniej. Uświadomili sobie, że to Bóg przyszedł na ziemię. Miłość i cierpliwość, z jaką ich uczył, zaczęła ich zmieniać. On był dla nich wzorem miłości. Zademonstrował współczucie i czułość, jakie Bóg ma dla ludzkości - ale był to Bóg, który w niczym nie przypominał tego, jak opisywali Go faryzeusze.

W Kazaniu na Górze Jezus wielokrotnie poprzedzał swoje nauczanie słowami: "Słyszeliście, że powiedziano... ale Ja wam powiadam" (Ew. Mateusza 5.21-38). Nauczał o miłości w sposób, jakiego Jego słuchacze nigdy wcześniej nie słyszeli: "Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie" (Ew. Mateusza 5.43-45; tłum. Biblia Warszawska).

Kiedy Jezus przedstawił swoim naśladowcom nowe przykazanie w noc przed ukrzyżowaniem, pasowało ono do wszystkiego innego, co powiedział i zrobił. Chociaż wtedy tego nie rozumieli, Jezus mówił im, że nie będzie z nimi zbyt długo. Miłość, którą w nich wlał, teraz powinni wlewać w siebie nawzajem, jeśli Jego przesłanie miało wpłynąć na świat po Jego odejściu.

Na początku nie było łatwo ich pokochać. W rzeczywistości w niektórych z nich, takich jak poborca podatkowy Mateusz, nie było nic godnego miłości (Ew. Mateusza 9.9). Ale przez trzy lata Jezus pokazywał im, że miłość nie zależy od tego, czy ktoś jest godny miłości. Boża miłość obejmuje wady, słabości i całkowitą niegodność. Jezus zademonstrował tę bezwarunkową miłość, umywając nogi swoim uczniom, nawet temu, który miał Go zdradzić. Po wykonaniu tej najprostszej czynności Jezus powiedział: "Jeśli tedy Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i wy winniście sobie nawzajem umywać nogi. Albowiem dałem wam przykład, byście i wy czynili, jak Ja wam uczyniłem" (Ew. Jana 13.14-15). On był przykładem miłości opisanej w 1 Koryntian 13.4-7. Życie w takiej miłości było nowym przykazaniem, które Jezus dał każdemu, kto chce być Jego uczniem (Ew. Łukasza 9.23).