Pytanie
Czym są próżne słowa (Mt 12:36)?
Odpowiedź
Bez wątpienia słowa mają wielką moc. Słowa Boga były tak potężne, że stworzyły wszystko (Rdz 1). Ale nawet słowa wypowiedziane przez nas, ludzi, mogą mieć wielką moc. Salomon napisał w Księdze Przysłów 18:21, że „śmierć i życie są w mocy języka”. Moc życia i śmierci można dostrzec w procesach sądowych, gdzie świadkowie i członkowie ławy przysięgłych mogą wypowiedzieć słowa, które dosłownie decydują o życiu lub śmierci oskarżonego. Mniej ekstremalna, ale nie mniej realna jest moc słów dodających otuchy, które dają nadzieję i radość, oraz moc słów zniechęcających, które wywołują przygnębienie i depresję.
Jezus powiedział: „Powiadam wam, że każdy będzie musiał zdać sprawę w dniu sądu za każde puste słowo, które wypowiedział” (Mt 12:36). W Biblii Króla Jakuba „każde puste słowo” przetłumaczono jako „każde bezsensowne słowo”, a w Biblii ESV jako „każde nieostrożne słowo”. Greckie wyrażenie rema argos oznacza „nieostrożne, bezsensowne lub bezużyteczne słowa”. W kontekście Jezus przeciwstawia „dobre rzeczy” w dobrym człowieku „złym rzeczom” w sercu złego człowieka. Jesteśmy napominani, aby jak najlepiej wykorzystywać nasze słowa, ponieważ słowa wyrażają to, co jest w naszych sercach: „Usta mówią to, czym serce jest przepełnione” (Mt 12:34).
W Ewangelii Mateusza 12:37 znaczenie słów polega na tym, że będą one użyte do oceny stanu duchowego człowieka podczas sądu: „Z twoich słów będziesz uniewinniony, i z twoich słów będziesz potępiony”. Jezus przemawiał do grupy faryzeuszy, którzy właśnie oskarżyli Go o opętanie przez demona (werset 24). Jezus nazywa ich „plemieniem jaszczurczym” i pyta: „Jak wy, którzy jesteście źli, możecie mówić coś dobrego?” (werset 34). Tak jak gady mają usta pełne jadu, tak faryzeusze mieli złe słowa dotyczące Zbawiciela.
Następnie Jezus ostrzega faryzeuszy przed nadchodzącym sądem, podczas którego będą rozliczeni ze swoich słów (Mt 12:37). Nie ma lepszego sędziego ludzkiego serca niż słowa, które wypowiadają z ust. Tak jak dobre drzewa wydają dobre owoce, a złe drzewa wydają złe owoce, tak usta ujawniają stan serca (werset 33).
Ale ludzie muszą odpowiadać nie tylko za złe słowa. Jezus powiedział, że każde „nieostrożne” lub „bezcelowe” słowo może również zostać wykorzystane jako osąd przeciwko mówiącemu. Nawet najmniejszy grzech, najmniejsze odstępstwo od Bożej doskonałości, potępi człowieka w oczach Boga. Grzech faryzeuszy był wielki – bluźnili oni słowami przeciwko Panu chwały – ale nawet pozornie nieistotne słowa, czasami usprawiedliwiane jako „wpadki językowe”, są uważane za grzeszne, jeśli nie przynoszą chwały Bogu. Zgodnie z wersem 38, Jezus miał ostatnie słowo w tej sprawie, ponieważ uczeni w Piśmie i faryzeusze natychmiast zmienili temat.
Inne fragmenty dają dodatkowy wgląd w tę kwestię. List do Efezjan 4:29 ustanawia normę: „Niech żadna nieprzyzwoita mowa nie wychodzi z waszych ust, ale tylko taka, która jest pomocna w budowaniu innych zgodnie z ich potrzebami, aby przyniosła korzyść tym, którzy słuchają”. List Jakuba 3:8 poucza nas, jak trudno jest kontrolować język: „Żaden człowiek nie może okiełznać języka. Jest on niespokojnym złem, pełnym śmiertelnej trucizny”. Następnie w Liście Jakuba 4:11–12 czytamy: „Bracia i siostry, nie oczerniajcie się nawzajem. Każdy, kto mówi przeciwko bratu lub siostrze lub ich osądza, mówi przeciwko prawu i osądza je. Kiedy osądzacie prawo, nie przestrzegacie go, ale osądzacie je. Jest tylko jeden Prawodawca i Sędzia, ten, który może zbawić i zniszczyć. Ale wy – kim jesteście, aby osądzać swojego bliźniego?”.
Biorąc pod uwagę poważne konsekwencje naszych słów – nawet tych „nieostrożnych” – musimy nauczyć się poddawać członki naszego ciała, w tym nasze języki, kontroli Ducha Świętego – jedynego, który może okiełznać język. „Panie, strzeż moich ust, pilnuj drzwi moich warg” (Psalm 141:3).
English
Czym są próżne słowa (Mt 12:36)?