Pytanie
Czym jest kradzież owiec?
Odpowiedź
Kradzież owiec to termin używany ogólnie do opisania sytuacji, w której kościół rozrasta się w wyniku odejścia wiernych z innych kościołów. Wielu nauczycieli chrześcijańskich sugeruje, że kościoły powinny rozrastać się wyłącznie w wyniku ewangelizacji, to znaczy, że wzrost kościoła powinien odzwierciedlać liczbę niezbawionych i nieuczęszczających do kościoła osób, które po raz pierwszy przychodzą do Pana. Pastorzy, którzy starają się budować swoje kościoły, przejmując wiernych z innych kościołów, są oskarżani o „kradzież owiec”.
Mówiąc bardziej pozytywnie, kradzież owiec jest również opisywana jako „wzrost transferowy”, ponieważ chrześcijanie przenoszą swoje członkostwo z kościoła, który ich zdaniem nie spełnia ich potrzeb, do kościoła, który, jak mają nadzieję, będzie dla nich bardziej odpowiedni. Takie transfery mogą mieć miejsce z wielu powodów.
Czy kościół postępuje źle, przyjmując wiernych lub członków z innych kościołów? A jeśli skupimy się na wiernych, czy źle jest opuścić jeden kościół, aby dołączyć do innego w tym samym mieście? Odpowiedź jest skomplikowana.
Wszyscy chrześcijanie („owce”) ostatecznie należą do Chrystusa, Wielkiego Pasterza. On nauczał, że jesteśmy bezpieczni w Jego rękach i że nie można nas „wyrywać” (J 10,27–30). Nawet jeśli opuszczamy jeden kościół wierzący w Biblię, aby uczęszczać do innego, nie ma tu ostatecznie miejsca „kradzież owiec”. Nie jesteśmy kradzeni Chrystusowi. Pozostajemy Jego owcami bez względu na to, w której „zagrodzie” się znajdujemy.
Mając to na uwadze, jeśli lokalny kościół faktycznie próbuje odciągnąć chrześcijan od innych kościołów wierzących w Biblię, wyznających podobną doktrynę, wyłącznie w celu zwiększenia liczby swoich członków, prawdopodobnie zostanie to surowo potępione przez społeczność chrześcijańską, i to z uzasadnionych powodów. Tego rodzaju kradzież owiec jest niewłaściwa i wydaje się podlegać biblijnym ostrzeżeniom dotyczącym powodowania podziałów wśród chrześcijan. Kwestią sporną jest to, ile kościołów faktycznie zajmuje się takim bezpośrednim przeciąganiem owiec. Większość kościołów ma nadzieję przyciągnąć osoby nieuczęszczające do kościoła, zarówno niezbawione, jak i chrześcijan, którzy przestali uczęszczać do kościoła.
Niektóre z tak zwanych przypadków kradzieży owiec mogą nie być nimi w rzeczywistości. Istnieje wiele uzasadnionych powodów, dla których chrześcijanin może opuścić jeden kościół wierzący w Biblię, aby uczęszczać do innego. Oczywiście przeprowadzka do innego miasta może wymagać znalezienia innej wspólnoty kościelnej, do której można dołączyć. Możliwe jest również, że przekonania danej osoby dotyczące konkretnych kwestii doktrynalnych lub metod oddawania czci Bogu mogą z czasem ulec zmianie, co wymaga od niej zmiany kościoła i znalezienia wspólnoty wiernych o podobnych poglądach. Czasami członek kościoła może odczuwać potrzebę opuszczenia kościoła z powodu niewłaściwego stosowania dyscypliny, skandali lub problemów interpersonalnych. Osoby, które zmieniają kościół, powinny mieć możliwość zrobienia tego z czystym sumieniem.
Kościoły również mogą zmieniać swoje przekonania. Z biegiem czasu denominacje lub lokalne kościoły mogą zmienić swoje nauczanie na temat tego, kim jest Chrystus, swoje poglądy na temat autorytetu Biblii lub swoje stanowisko w konkretnych kwestiach moralnych i społecznych. Jeśli ktoś uzna, że jego kościół przestał być prawdziwie chrześcijańskim kościołem, będzie zobowiązany przenieść się wraz z rodziną do kościoła, który nadal jest zaangażowany w głoszenie Słowa Bożego i przestrzeganie doktryny biblijnej. Jeśli atrakcyjność jednego kościoła polega na tym, że głosi on prawdę, w przeciwieństwie do innego kościoła, który porzucił prawdę, nie można go słusznie oskarżać o kradzież owiec; po prostu karmi stado.
W niektórych przypadkach to, co może wydawać się kradzieżą owiec, jest w rzeczywistości przeskakiwaniem z kościoła do kościoła. Niedojrzali chrześcijanie mogą stać się niezadowoleni z kościoła z powodu błahych kwestii. Jeśli motywacją do przejścia do nowego kościoła jest po prostu znalezienie młodszej grupy wiekowej, bardziej ekscytującej muzyki lub modniejszej wspólnoty, to ten przepływ „owiec” z jednej zagrody do drugiej jest szczególnie samolubny. Zamiast rozumieć kościół jako miejsce, w którym służymy sobie nawzajem (Rz 12,3-8) i zachęcamy się (Hbr 10,25), ci „przeskakujący z kościoła do kościoła” wydają się szukać kościołów, które najlepiej im służą lub sprawiają, że czują się najbardziej komfortowo.
Niektóre „owce” pozwalają się „ukraść” kościołowi, który staje się kolejną wielką atrakcją w ich mieście. Niestety, niektórzy „pasterze” aktywnie starają się „kraść” z stad innych, zamiast ewangelizować swoją społeczność. Obie sytuacje są niezdrowe i nie sprzyjają ofiarnej i chrześcijańskiej służbie innym.
English
Czym jest kradzież owiec?