Pytanie
Co oznacza stwierdzenie, że „grzech Amorytów nie osiągnął jeszcze pełnej miary” (Rdz 15,16)?
Odpowiedź
W Księdze Rodzaju 15 Bóg potwierdza swoje bezwarunkowe przymierze z Abramem. Bóg obiecuje Abramowi liczne potomstwo, które odziedziczy ziemię, na której przebywa Abram. Następnie Bóg przedstawia Abramowi krótką chronologię przyszłych wydarzeń: „Wiedz na pewno, że przez czterysta lat twoje potomstwo będzie obcym w kraju, który nie jest ich własnym, i że będą tam zniewoleni i źle traktowani” (Rdz 15:13). A potem: „W czwartym pokoleniu twoje potomstwo powróci tutaj, gdyż grzech Amorytów nie osiągnął jeszcze pełni” (werset 16).
Proroctwa z Księgi Rodzaju 15 dotyczą następujących podstawowych wydarzeń: Abram będzie miał wielu potomków. Potomkowie ci zostaną pewnego dnia wzięci do niewoli i będą źle traktowani. Po czterystu latach potomkowie Abrama powrócą do Kanaanu. Ich powrót zbiegnie się w czasie z Bożym sądem nad Amorytami w Kanaanie. Proroctwa te spełniły się, gdy po śmierci Józefa faraon zniewolił Izraelitów (którzy w tym czasie mieszkali w Egipcie), a następnie, czterysta lat po Józefie, Mojżesz wyprowadził dzieci Izraela z Egiptu do granic Kanaanu; Jozue poprowadził następnie lud do Kanaanu i podbił tę ziemię. Podbój Jozuego nastąpił dopiero wtedy, gdy grzech Kananejczyków „osiągnął pełnię” (Rdz 15:16).
Księga Rodzaju 15:16 pokazuje między innymi pewność Bożego sądu nad niegodziwcami. Amoryci i inni Kananejczycy byli niezwykle niegodziwi (lista niektórych z ich grzechów znajduje się w Księdze Kapłańskiej 18). W czasach Mojżesza Bóg podał powód upadku Kananejczyków: „Ziemia została zbezczeszczona, więc ukarałem ją za jej grzechy, a ziemia wypluła swoich mieszkańców” (Księga Kapłańska 18:25). Bóg przewidział to już w czasach Abrahama. Amoryci byli niegodziwi i zbliżał się dzień sądu.
Jednocześnie Księga Rodzaju 15:16 ukazuje miłość Boga, Jego miłosierdzie, a przede wszystkim Jego cierpliwość i wyrozumiałość wobec grzesznego człowieka. Zamiast natychmiast zniszczyć Amorytów, Bóg postanowił czekać ponad czterysta lat, aby wymierzyć im karę. Wrogowie Boga zostali wyparci, gdy Bóg osiedlił swój wybrany lud na ziemi, którą im obiecał. Jednak wrogowie Boga nie musieli pozostać wrogami. Dano im wystarczająco dużo czasu, aby odwrócili się od swojej niegodziwości, zwrócili się do Boga i otrzymali przebaczenie. Amoryci mieli szansę pokutować i zostać zbawieni, tak jak Asyryjczycy w Niniwie za czasów Jonasza.
Grzech Amorytów nie umknął uwadze Boga. On śledził miarę ich grzechów i w czasach Abrahama nie była ona jeszcze „pełna”. Amoryci zostali więc ostrzeżeni, że nadchodzi sąd. Smutne jest to, że nie skorzystali z czasu łaski. Zmarnowali czterysta lat i nadal wypełniali miarę swoich grzechów. Podobnie jak większość innych pogańskich narodów, z którymi Izrael zetknął się później, Amoryci uparcie trwali w grzechu, aż w końcu, w wyznaczonym przez Boga czasie, spadł na nich sąd.
Ponieważ Amoryci ostatecznie wypełnili miarę swoich grzechów, Bóg posłał przeciwko nim Jozuego i dzieci Izraela. Boże polecenie dla Izraelitów brzmiało: „całkowicie ich zniszczcie – Hetytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Chiwwitów i Jebusytów – tak jak nakazał wam Pan, wasz Bóg” (Księga Powtórzonego Prawa 20:17). Amoryci stawili opór, ale Bóg zniszczył ich przed Izraelem i dał Izraelitom ziemię Amorytów (Jozue 24:8). Podbój Kanaanu służył podwójnemu celowi: ukaraniu Amorytów za ich grzechy i daniu Izraelitom własnej ziemi.
Podobny los, jaki spotkał niepokornych Amorytów, czeka tych, którzy dziś buntują się przeciwko Bogu i odrzucają Jego Syna, Jezusa Chrystusa. Wszyscy jesteśmy grzesznikami (Rz 3:23) i zostaliśmy ostrzeżeni, że nadchodzi sąd. Dzień sądu jest obiecany, ale do tego czasu mamy szansę nawrócić się i zostać zbawionymi. Bóg w swojej miłości, miłosierdziu i cierpliwości czeka, wstrzymując sąd, aby dać nam wszystkim szansę uwierzyć i pojednać się z Nim. „On jest cierpliwy wobec was, nie chcąc, aby ktokolwiek zginął, ale aby wszyscy przyszli do nawrócenia” (2 Piotra 3:9).
Nie ośmielajmy się popełnić tego samego błędu, co Amoryci, i odrzucać łaskę Bożą. Jezus powiedział: „Starajcie się wejść przez ciasną bramę, bo wielu, powiadam wam, będzie próbowało wejść, ale nie będą mogli. Gdy właściciel domu wstanie i zamknie bramę, będziecie stać na zewnątrz, pukać i błagać: «Panie, otwórz nam!». A on odpowie: «Nie znam was ani nie wiem, skąd pochodzicie». Wtedy powiecie: «Jedliśmy i piliśmy z tobą, a ty nauczałeś na naszych ulicach». Ale on odpowie: «Nie znam was ani nie wiem, skąd pochodzicie. Odejdźcie ode mnie, wszyscy, którzy czynicie nieprawość!»” (Łk 13:24-27).
Podobnie jak w czasach Abrahama, wiemy, że nadchodzi sąd Boży. W przeciwieństwie do Abrahama nie znamy jednak terminu, który dałby nam wyobrażenie o tym, kiedy ten dzień nadejdzie. Wiemy tylko, że sąd Boży jeszcze nie nastąpił, co oznacza, że Bóg jest cierpliwy, a grzechy współczesnych narodów nie osiągnęły jeszcze pełnej miary.
Wykorzystajcie ten czas łaski i błogosławieństwa. Nawróćcie się, zaufajcie Chrystusowi i bądźcie zbawieni. „On bowiem mówi: «W czasie łaski wysłuchałem cię, w dniu zbawienia pomogłem ci». A teraz mówię wam: teraz jest czas łaski, teraz jest dzień zbawienia” (2 Kor 6, 2).
English
Co oznacza stwierdzenie, że „grzech Amorytów nie osiągnął jeszcze pełnej miary” (Rdz 15,16)?