Pytanie
Co to znaczy być gotowym w porze i poza porą (2 Tymoteusza 4:2)?
Odpowiedź
Gdybyś miał napisać ostatni list do drogiego przyjaciela, co byś w nim napisał? W 2 Liście do Tymoteusza możemy przeczytać ostatnie słowa Pawła skierowane do Tymoteusza, jego protegowanego i „syna w wierze” (1 Tymoteusza 1:2). W rozdziale 4 Paweł udziela Tymoteuszowi serii uroczystych napomnień, zachęcając go do wierności prawdzie o Bogu i Jezusie Chrystusie. Paweł nakazuje Tymoteuszowi, aby „był gotowy w porę i nie w porę” (2 Tymoteusza 4:2, ESV). Całe polecenie brzmi następująco: „Dlatego nakazuję ci przed Bogiem i Panem Jezusem Chrystusem, który będzie sądził żywych i umarłych w dniu swojego pojawienia się i swojego królestwa: Głoś słowo! Bądź gotowy w porę i nie w porę. Przekonuj, napominaj, zachęcaj, z całą cierpliwością i nauczaniem” (2 Tymoteusza 4:1–2, NKJV).
Słowo przetłumaczone jako „gotowy” pochodzi od greckiego słowa oznaczającego „stać”. Chodzi o to, aby zawsze być „w gotowości”, zawsze „na służbie”, „gotowym do działania”. W języku oryginalnym słowo to miało również konotację pilności. Dobrym przykładem może być żołnierz stojący na baczność, czujny i gotowy do pomocy w każdej chwili. Tymoteusz miał być „gotowy w porę i nie w porę”, stale przygotowany do wykonania wszystkiego, do czego Bóg go powoła (2 Tymoteusza 4:2).
W języku oryginalnym słowa „w porę i nie w porę” oznaczają „w odpowiednim czasie i w nieodpowiednim czasie” lub „w dogodnym czasie i w niedogodnym czasie”. Słowo „w porę” oznacza dosłownie „dobry czas”, a „nie w porę” pochodzi od tego samego słowa, ale z innym przedrostkiem, nadającym mu przeciwne znaczenie. Inne wystąpienie tego samego słowa znajduje się w Ewangelii Marka 14:11, gdzie Judasz szuka „dobrego czasu” lub „okazji”, aby zdradzić Jezusa.
Będąc „gotowym w porę i nie w porę”, Tymoteusz jest przygotowany do podjęcia działań określonych przez Pawła: „głoś słowo”, „napominaj”, „karć i zachęcaj” (2 Tymoteusza 4:2). Tymoteusz miał robić te rzeczy niezależnie od tego, czy było to dogodne, czy nie. W każdej sytuacji powinien być gotowy głosić Bożą prawdę. To było jego zadaniem jako pastora, niezależnie od jego osobistych odczuć lub reakcji słuchaczy (2 Tymoteusza 4:3–5).
A co z nami dzisiaj? Podobnie jak Tymoteusz, mamy obowiązek być zawsze gotowi do pracy dla Boga (1 Piotra 3:15; 1 Koryntian 16:13; Galacjan 6:9–10). Łatwo jest „zarejestrować się” i „wykreślić się” z naszej wiary, błędnie wierząc, że reprezentujemy Boga w kościele, ale nie przez cały tydzień. Nie było to możliwe dla Tymoteusza i nie jest to możliwe dla nas. Jeśli jesteś chrześcijaninem, jesteś „ludem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, szczególną własnością Boga, abyś głosił cnoty Tego, który powołał cię z ciemności do swojej cudownej światłości” (1 Piotra 2:9). Niezależnie od tego, czy przemawiamy do tłumu, czy zmieniamy oponę, powinniśmy być „gotowi w porę i nie w porę”, aby głosić Jego chwałę i Jego prawdę obserwującemu nas światu.
English
Co to znaczy być gotowym w porze i poza porą (2 Tymoteusza 4:2)?