Pytanie

Jakie znaczenie ma odkryta twarz w 2 Liście do Koryntian 3:18?

Odpowiedź
W 1 Liście do Koryntian 3 Paweł przeciwstawia literę i Ducha, argumentując za słusznością swojego apostolstwa. Na końcu tego fragmentu charakteryzuje wszystkich wierzących w Jezusa jako mających „odkrytą twarz”: „Wszyscy zaś, z odkrytą twarzą, jak w zwierciadle oglądamy chwałę Pana i jesteśmy przemieniani w ten sam obraz, z chwały w chwałę, jak to czyni Duch Pański” (2 List do Koryntian 3:18, NKJV). Znaczenie odkrytej twarzy zostaje wyjaśnione w dalszej części rozdziału.

Paweł wyjaśnia, że sami Koryntianie są listem polecającym Pawła i Tymoteusza (2 Koryntian 3:2). Ich nowe życie i owocność są dowodem prawdziwości służby Pawła i Tymoteusza. Listy wysłane do Koryntian nie zostały napisane atramentem ani wyryte w kamieniu, ale zostały napisane przez Chrystusa i Ducha Bożego (2 Koryntian 3:3). Dowodem tego było to, że mieli „odsłonięte oblicze” (2 Kor 3:18). Paweł i Tymoteusz mieli zaufanie do Boga i zdawali sobie sprawę, że ich kompetencje pochodzą od Boga (2 Kor 3:4). Wiedzieli, że owoce przynoszone w życiu Koryntian pochodziły od Boga i że służba, którą Bóg im powierzył, była godna zaufania.

Bóg uczynił Pawła i Tymoteusza sługami lub ministrami nowego przymierza (2 Kor 3:6). Należy zauważyć, że Paweł nigdy nie sugerował, że Nowe Przymierze wypełnia się w kościele lub wśród Koryntian – przymierze to zostało zawarte wyłącznie z Izraelem i Judą (Jeremiasz 31:31). Jeśli Bóg dotrzymuje słowa, to musi dotrzymać tego zobowiązania wobec etnicznego Izraela i Judy w sensie dosłownym. Paweł wyjaśnił gdzie indziej, że uważał swoją służbę za ważną między innymi dlatego, że Boże przesłanie zbawienia ostatecznie wzbudzi w Izraelu zazdrość o ich Mesjasza i pewnego dnia będą Go wzywać i zostaną zbawieni (Rz 11:11-12). Kiedy to nastąpi, Nowe Przymierze zostanie wypełnione. Głoszenie ewangelii przez Pawła poganom (którymi było wielu Koryntian) było częścią planu, który ostatecznie doprowadził do wypełnienia się słowa Bożego i Jego Nowego Przymierza. To, że Koryntianie mieli odsłonięte twarze, było ważne dla nich, a także dla ogólnego obrazu służby Pawła.

Paweł przeciwstawia literę i Ducha, zauważając, że litera zabija, ale Duch ożywia (2 Kor 3:6b). Odnosząc się do litery, Paweł mówił o Prawie Mojżeszowym, które nie przynosiło życia, ale było służbą obnażającą śmierć (2 Kor 3,7). Paweł zauważa, że jeśli posłaniec tej służby (Mojżesz) miał chwałę lub twarz, która jaśniała (2 Kor 3,7), to o ileż bardziej służba Ducha będzie związana z chwałą (2 Kor 3,8). Paweł porównuje chwałę tych dwóch posług (śmierci i życia oraz dwóch przymierzy dla Izraela) i twierdzi, że posługa Ducha wiąże się z większą i trwałą chwałą, podczas gdy chwała związana z Prawem Mojżeszowym zanikła. Paweł przypomina swoim czytelnikom, że Mojżesz nosił zasłonę nie po to, aby zakryć chwałę, która jaśniała na jego twarzy, ale aby zakryć zanik tej chwały (2 Kor 3,13). Paweł dodaje, że pierwotni słuchacze Prawa Mojżeszowego mieli podobną zasłonę na sercach i zatwardziałe umysły, aby nie uznać swojej potrzeby Bożej sprawiedliwości (2 Kor 3:14-15). Ale kiedy człowiek zwraca się do Pana, zasłona ta zostaje zdjęta, a Paweł opisuje wierzących jako mających odsłonięte oblicze (2 Kor 3:16-18).

Paweł dopełnia ten kontrast, wyjaśniając, że list odnosił się do Prawa Mojżeszowego, a Duch odnosił się do Chrystusa (2 Kor 3:17). Jezus ma wyższą i wieczną służbę, przynoszącą życie, podczas gdy Prawo Mojżeszowe miało na celu ujawnienie grzechu i śmierci oraz skierowanie człowieka do Chrystusa (Gal 3:24). Ponieważ Paweł i Tymoteusz mogli pełnić tak wielką służbę, mieli pewność siebie i nie tracili ducha (2 Kor 4:1). Ponieważ wszyscy wierzący w Chrystusa mają odsłonięte twarze, my również możemy mieć odwagę. Możemy mieć pewność w Tym, który nas odnawia i pewnego dnia wzbudzi nas wraz z Chrystusem (2 Kor 3:14–18).