Pytanie
Co oznacza stwierdzenie „każdy, kto woła imienia Pana, będzie zbawiony” (Joel 3:5; Rzymian 10:13)?
Odpowiedź
Prorok Joel przekazuje ostrzeżenie mieszkańcom Judy, ale jego przesłanie wykracza poza jego czasy i przemawia do ludzi wszystkich epok – przeszłych, teraźniejszych i przyszłych. Mówi o zbliżającym się sądzie Bożym nad grzechem i wzywa wszystkich ludzi do pokuty i powrotu do Boga. Joel przewiduje dzień, w którym Duch Boży stanie się dostępny dla każdego wierzącego: „Wyleję Ducha mojego na wszystkich ludzi. Wasi synowie i córki będą prorokować, wasi starcy będą mieli sny, a wasi młodzieńcy będą mieli wizje. Nawet na moich sługach i służebnicach wyleję w tych dniach mojego Ducha. (...) I każdy, kto woła imienia Pana, będzie zbawiony” (Joel 3:1–5)
Apostoł Piotr cytuje cały ten fragment z Księgi Joela w Dziejach Apostolskich 2:14–21, aby zilustrować objawienie się Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy: „Nagle rozległ się szum, jakby gwałtowny wiatr, i wypełnił cały dom, w którym siedzieli. Widzieli coś, co wyglądało jak języki ognia, które rozdzieliły się i spoczęły na każdym z nich. Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch pozwalał” (Dz 2:2–4).
Piotr postrzega to wylanie Ducha po zmartwychwstaniu jako część wypełnienia proroctwa Joela. Dzięki zapierającym dech w piersiach znakom i cudom na niebie i na ziemi, pełne wypełnienie proroctwa nastąpi dopiero w dniach ostatecznych. Jednak Duch Boży został wylany w dniu Pięćdziesiątnicy w nowy sposób i pozostaje dostępny dla wszystkich, którzy wzywają imienia Pana.
Wzywanie imienia Pana wyraża znajomość i więź, tak jakbyśmy znali Boga po imieniu. Wyrażenie to oznacza identyfikację jako członek rodziny Bożej. Każdy, kto wzywa imienia Pana, uznaje Jahwe za swojego Boga. Koncepcja ta sięga początku czasów, kiedy „ludzie zaczęli wzywać imienia Pana” (Rdz 4,26; zob. także Rdz 12,8). Bóg zawsze poszukiwał ludzi, w tym przedstawicieli wszystkich narodów, którzy oddaliby się Mu całkowicie.
Apostoł Paweł cytuje Joela, aby poprzeć swoje twierdzenie, że przesłanie zbawienia w Jezusie Chrystusie jest skierowane do wszystkich ludzi: „Nie ma bowiem różnicy między Żydem a poganinem – ten sam Pan jest Panem wszystkich i hojnie błogosławi wszystkich, którzy Go wzywają, ponieważ «każdy, kto wzywa imienia Pana, będzie zbawiony»” (Rz 10,12-13). Żydzi, poganie i ludzie ze wszystkich narodów otrzymują Bożą obietnicę zbawienia na tej samej podstawie – poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa. Nikt nie jest wykluczony. Każdy ma możliwość wzywania imienia Pana i uzyskania wybawienia od grzechu, przebaczenia i zbawienia (Dz 10,43).
Paweł podkreśla, że należy wzywać imienia Pana głośno, ale także w swoim sercu: „Jeśli bowiem ustami wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu, że Bóg go wskrzesił z martwych, będziesz zbawiony” (Rz 10,9). Wzywanie imienia Pana oznacza przyznanie się do naszej bezsilności i potrzeby Boga, wierzenie w Jego moc zbawienia oraz desperackie wołanie do Boga z głębi serca o Jego zbawienie (Izajasz 43:11; Dzieje Apostolskie 4:12; List do Hebrajczyków 12:14; List do Rzymian 3:10–18, 23). Ci, którzy wzywają imienia Pana, pokładają swoją „nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawicielem wszystkich ludzi, a zwłaszcza tych, którzy wierzą” (1 Tymoteusza 4:10). Dzieci Boże wołają z poczucia nieadekwatności, zależności i prawdziwego przekonania, że tylko On może być źródłem zbawienia.
Każdy, kto wierzy w Jezusa Chrystusa, zostanie zbawiony (Dz 16:31). W planie zbawienia nie ma nic skomplikowanego: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby świat potępił, ale aby świat został przez Niego zbawiony” (J 3,16-17).
Biblia jasno naucza, że nie musimy nic robić, aby zostać zbawionymi (Efezjan 2:8–9). Wzywanie imienia Pana nie jest czynnością, która nas zbawia. Boża łaska zbawia nas przez wiarę. Nie możemy w żaden sposób zasłużyć na zbawienie. Łaska Boża jest źródłem naszego zbawienia, a otrzymujemy ją przez wiarę. Wzywamy Boga jako wyraz naszej wiary (Rz 5,1). Jako nowe stworzenia w Chrystusie będziemy wzywać imienia naszego Pana i Zbawiciela tak długo, jak długo będziemy żyć (Ps 116,2).
Apostoł Piotr cytuje cały ten fragment z Księgi Joela w Dziejach Apostolskich 2:14–21, aby zilustrować objawienie się Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy: „Nagle rozległ się szum, jakby gwałtowny wiatr, i wypełnił cały dom, w którym siedzieli. Widzieli coś, co wyglądało jak języki ognia, które rozdzieliły się i spoczęły na każdym z nich. Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch pozwalał” (Dz 2:2–4).
Piotr postrzega to wylanie Ducha po zmartwychwstaniu jako część wypełnienia proroctwa Joela. Dzięki zapierającym dech w piersiach znakom i cudom na niebie i na ziemi, pełne wypełnienie proroctwa nastąpi dopiero w dniach ostatecznych. Jednak Duch Boży został wylany w dniu Pięćdziesiątnicy w nowy sposób i pozostaje dostępny dla wszystkich, którzy wzywają imienia Pana.
Wzywanie imienia Pana wyraża znajomość i więź, tak jakbyśmy znali Boga po imieniu. Wyrażenie to oznacza identyfikację jako członek rodziny Bożej. Każdy, kto wzywa imienia Pana, uznaje Jahwe za swojego Boga. Koncepcja ta sięga początku czasów, kiedy „ludzie zaczęli wzywać imienia Pana” (Rdz 4,26; zob. także Rdz 12,8). Bóg zawsze poszukiwał ludzi, w tym przedstawicieli wszystkich narodów, którzy oddaliby się Mu całkowicie.
Apostoł Paweł cytuje Joela, aby poprzeć swoje twierdzenie, że przesłanie zbawienia w Jezusie Chrystusie jest skierowane do wszystkich ludzi: „Nie ma bowiem różnicy między Żydem a poganinem – ten sam Pan jest Panem wszystkich i hojnie błogosławi wszystkich, którzy Go wzywają, ponieważ «każdy, kto wzywa imienia Pana, będzie zbawiony»” (Rz 10,12-13). Żydzi, poganie i ludzie ze wszystkich narodów otrzymują Bożą obietnicę zbawienia na tej samej podstawie – poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa. Nikt nie jest wykluczony. Każdy ma możliwość wzywania imienia Pana i uzyskania wybawienia od grzechu, przebaczenia i zbawienia (Dz 10,43).
Paweł podkreśla, że należy wzywać imienia Pana głośno, ale także w swoim sercu: „Jeśli bowiem ustami wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu, że Bóg go wskrzesił z martwych, będziesz zbawiony” (Rz 10,9). Wzywanie imienia Pana oznacza przyznanie się do naszej bezsilności i potrzeby Boga, wierzenie w Jego moc zbawienia oraz desperackie wołanie do Boga z głębi serca o Jego zbawienie (Izajasz 43:11; Dzieje Apostolskie 4:12; List do Hebrajczyków 12:14; List do Rzymian 3:10–18, 23). Ci, którzy wzywają imienia Pana, pokładają swoją „nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawicielem wszystkich ludzi, a zwłaszcza tych, którzy wierzą” (1 Tymoteusza 4:10). Dzieci Boże wołają z poczucia nieadekwatności, zależności i prawdziwego przekonania, że tylko On może być źródłem zbawienia.
Każdy, kto wierzy w Jezusa Chrystusa, zostanie zbawiony (Dz 16:31). W planie zbawienia nie ma nic skomplikowanego: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby świat potępił, ale aby świat został przez Niego zbawiony” (J 3,16-17).
Biblia jasno naucza, że nie musimy nic robić, aby zostać zbawionymi (Efezjan 2:8–9). Wzywanie imienia Pana nie jest czynnością, która nas zbawia. Boża łaska zbawia nas przez wiarę. Nie możemy w żaden sposób zasłużyć na zbawienie. Łaska Boża jest źródłem naszego zbawienia, a otrzymujemy ją przez wiarę. Wzywamy Boga jako wyraz naszej wiary (Rz 5,1). Jako nowe stworzenia w Chrystusie będziemy wzywać imienia naszego Pana i Zbawiciela tak długo, jak długo będziemy żyć (Ps 116,2).