Pytanie

Dlaczego Maria otarła stopy Jezusa swoimi włosami (J 12, 3)?

Odpowiedź
W Ewangeliach Jezus został namaszczony trzy razy (Mt 26:6–13; Łk 7:36–50; J 12:1–8). Ewangelia Jana opisuje ostatnie namaszczenie, które miało miejsce sześć dni przed Paschą.

W Ewangelii Jana 12:3 apostoł pisze: „Wtedy Maria wzięła około pół litra czystego nardu, drogocennego olejku, wylała go na stopy Jezusa i otarła je swoimi włosami. A dom wypełnił się zapachem olejku”. Fakt, że Maria otarła stopy Jezusa swoimi włosami, a nie ręcznikiem, świadczy o jej głębokiej pokorze i skupieniu na oddaniu czci Panu.

Apostoł Jan opisuje kolację w Betanii, podczas której miało miejsce namaszczenie, sześć dni przed Paschą (J 21, 1). Wspomnienie Paschy przez Jana jest ważne. Był to ostatni tydzień Jezusa na ziemi. Był to „Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”! (J 1, 29) spotykający się po raz ostatni z dobrymi przyjaciółmi. Chrystus jest nazwany „naszym barankiem paschalnym” w 1 Liście do Koryntian 5, 7; On jest ofiarą, która zbawia nas od śmierci.

Jezus łączy namaszczenie przez Marię ze swoją zbliżającą się śmiercią i pogrzebem, mówiąc obecnym: „Ona zachowała te olejki na dzień mojego pogrzebu” (J 12,7). Akt pokornej służby Marii staje się zatem aktem proroczym, który wskazuje na cierpienie Zbawiciela za kilka dni.

Ilość perfum, których Maria użyła do namaszczenia stóp Jezusa, była równa rocznej pensji (J 12, 5). Perfumy zostały wyprodukowane z „czystego nardu” (werset 3), składnika importowanego z północnych Indii i używanego do namaszczania królów. Po namaszczeniu stóp Jezusa perfumami Maria „wytarła je swoimi włosami” (J 12, 3). W kulturze żydowskiej kobiety rzadko rozpuszczały włosy w miejscach publicznych. Co więcej, włosy kobiety były symbolem jej chwały i piękna (zob. 1 Kor 11:14–15). W tej sytuacji Maria zlekceważyła normy kulturowe i zrezygnowała ze swojej dumy i chwały, aby okazać Jezusowi całkowite oddanie i miłość.

Jan zauważa również, że „dom wypełnił się zapachem perfum” (J 12, 3). Sugeruje to niezwykłą miłość, która wywarła trwały wpływ na wszystkich świadków tego wydarzenia. Sugeruje to również, że piękny akt służby Marii wykroczy poza chwilę obecną i stanie się trwałym wspomnieniem. Jeden z komentarzy wskazuje, że „od tego czasu cały dom Boży pachnie jej nieśmiertelnym i proroczym czynem” (The Pulpit Commentary, wpis dotyczący Jana 12:3).