Pytanie
Jakie znaczenie ma fakt, że Jezus nazywany jest „człowiekiem Chrystusem Jezusem” (1 Tymoteusza 2:5)?
Odpowiedź
Nauczając o modlitwie, apostoł Paweł podkreśla, że modlitwy wierzących opierają się na dziele Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela i Pośrednika: „Jest jeden Bóg i jeden Pośrednik między Bogiem a ludźmi — człowiek Chrystus Jezus” (1 Tymoteusza 2:5, NLT).
Paweł nazwał Jezusa „człowiekiem”, aby podkreślić autentyczne człowieczeństwo Pana. Greckie słowo przetłumaczone jako „człowiek” (anthrōpos) w 1 Tymoteusza 2:5 oznacza „członek rasy ludzkiej; istota ludzka”. Jako Bóg wcielony, Jezus jest zarówno w pełni Bogiem, jak i w pełni człowiekiem (zob. Jan 1:1–14; Filipian 2:5–8; Kolosan 2:9; Hebrajczyków 2:14–17). Jego pełne uczestnictwo w życiu ludzkim oznacza, że całkowicie identyfikuje się z naszymi zmaganiami i rozumie nasze słabości (Hebrajczyków 4:15). Jezus dzieli nasze doświadczenia związane z narodzinami, dorastaniem, cierpieniem, pokusami i śmiercią. Człowieczeństwo naszego Zbawiciela sprawia, że jest On nam bliski i dostępny w modlitwie. On sam zna wyzwania i ograniczenia, przed którymi stoimy.
Wyrażenie „człowiek Jezus Chrystus” przypomina również przedstawienie Jezusa przez Pawła jako „drugiego Adama” lub „ostatniego Adama” (zob. List do Rzymian 5:12–21; 1 List do Koryntian 15:20–22; 45–49). Jezus, który był tak samo człowiekiem jak pierwszy człowiek, Adam, naprawił to, co pierwszy człowiek zepsuł. Grzech Adama przyniósł ludzkości śmierć, potępienie i oddzielenie od Boga. Ofiarą swą na krzyżu Jezus przyniósł przebaczenie, pojednanie i przywrócił społeczność z Bogiem każdemu, kto zaufał Mu jako Zbawicielowi. Ponieważ był w pełni człowiekiem, Jezus mógł pośredniczyć w imieniu ludzkości i oddać swoje życie jako okup za wielu (zob. Ewangelia Mateusza 20:28). „On oddał swoje życie, aby wykupić wolność dla wszystkich” (1 List do Tymoteusza 2:6, NLT).
W 1 Tymoteusza 2:5 Paweł stwierdza, że Jezus jest „jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi”. Pośrednik to ktoś, kto stoi pomiędzy dwiema stronami konfliktu, aby negocjować, godzić różnice i przywrócić relacje. Potrzeba pośrednika ilustruje grzeszność ludzkości, a zapewnienie przez Boga pośrednika pokazuje Jego miłosierdzie (zob. Ewangelia Jana 3:16–17; List do Rzymian 5:8; 1 List Jana 4:10).
Fakt, że naszym Zbawicielem jest „człowiek Jezus Chrystus”, ma zasadnicze znaczenie dla Jego roli pośrednika. Ponieważ jest On prawdziwym człowiekiem, ma wyjątkową zdolność reprezentowania ludzkości przed Bogiem. Jednocześnie, jako Syn Boży, Chrystus (Mesjasz), ma wyjątkowe kwalifikacje, aby wypełnić przepaść między świętym Bogiem a grzesznymi ludźmi. On jest „drogą, prawdą i życiem”. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przez” Niego (J 14:6).
Być może żaden inny fragment Biblii nie wyraża lepiej znaczenia tego, że Jezus nazywany jest „człowiekiem Chrystusem Jezusem”, niż List do Hebrajczyków 2:14–17: „Ponieważ dzieci Boże są ludźmi – stworzonymi z krwi i kości – Syn również stał się ciałem i krwią. Tylko jako człowiek mógł umrzeć, a tylko poprzez śmierć mógł złamać moc diabła, który miał władzę nad śmiercią. (...) Dlatego konieczne było, aby stał się pod każdym względem podobny do nas, swoich braci i sióstr, aby mógł być naszym miłosiernym i wiernym Arcykapłanem przed Bogiem. Wtedy mógł złożyć ofiarę, która zgładziła grzechy ludu” (NLT).
Dzięki temu, co człowiek Jezus Chrystus uczynił dla nas, możemy mieć pokój z Bogiem poprzez wiarę w Niego (Rzymian 5:1). Jezus umarł na krzyżu, płacąc karę za nasze grzechy, abyśmy mogli zostać zbawieni dzięki Jego życiu. Tylko doskonała, jedyna ofiara bez skazy Baranka Bożego była w stanie dokonać zbawienia grzesznej ludzkości (J 1:29; Hbr 7:26–27; 9:14; 10:10–14; 2 Kor 5:21; 1 P 1:18–19).
Jezus jest naszym „wielkim arcykapłanem”, zdolnym „współczuć naszym słabościom”, ponieważ był „kuszony pod każdym względem, tak jak my – jednak nie zgrzeszył” (Hbr 4:14–16). Jako doskonały Bóg-człowiek, tylko Chrystus Jezus kwalifikuje się do reprezentowania nas przed Bogiem. Teraz my, którzy otrzymaliśmy Jego przebaczenie i oczyszczenie, możemy z ufnością zbliżyć się do tronu łaski Bożej i znaleźć miłosierdzie oraz łaskę, które pomogą nam w potrzebie.
Kiedy się modlimy, możemy mieć pewność, że Jezus nie jest daleko. On jest zawsze z nami (Mt 28:20). Autor Listu do Hebrajczyków potwierdza, że Chrystus „zawsze żyje, aby wstawiać się za nami” (Hbr 7:25). Możemy zbliżyć się do Boga przez Jezusa Chrystusa (Psalm 145:18; Jakuba 4:8), wiedząc, że nic nie może nas oddzielić od Jego miłości (Rzymian 8:38–39). Jego Duch pomaga nam w naszej słabości: „Na przykład nie wiemy, o co Bóg chce, abyśmy się modlili. Ale Duch Święty modli się za nas z westchnieniami, których nie da się wyrazić słowami. A Ojciec, który zna wszystkie serca, wie, co mówi Duch, ponieważ Duch wstawia się za nami, wierzącymi, zgodnie z wolą samego Boga” (Rz 8,26–27, NLT).
Stary Testament zapowiadał Mesjasza, który będzie zarówno cierpiącym sługą, jak i zwycięskim królem (zob. Izajasz 53; Psalm 22; Zachariasz 9:9–10). Jezus wypełnia te proroctwa jako „człowiek Chrystus Jezus”, który umarł i zmartwychwstał dla zbawienia ludzkości. Tylko Zbawiciel, który jest zarówno Bogiem, jak i człowiekiem, może skutecznie pośredniczyć w naszych modlitwach. Ludzkie pochodzenie Jezusa pozwala Mu stanąć w naszym miejscu, a Jego boskość umożliwia nam pokojową wspólnotę z Bogiem.
Paweł nazwał Jezusa „człowiekiem”, aby podkreślić autentyczne człowieczeństwo Pana. Greckie słowo przetłumaczone jako „człowiek” (anthrōpos) w 1 Tymoteusza 2:5 oznacza „członek rasy ludzkiej; istota ludzka”. Jako Bóg wcielony, Jezus jest zarówno w pełni Bogiem, jak i w pełni człowiekiem (zob. Jan 1:1–14; Filipian 2:5–8; Kolosan 2:9; Hebrajczyków 2:14–17). Jego pełne uczestnictwo w życiu ludzkim oznacza, że całkowicie identyfikuje się z naszymi zmaganiami i rozumie nasze słabości (Hebrajczyków 4:15). Jezus dzieli nasze doświadczenia związane z narodzinami, dorastaniem, cierpieniem, pokusami i śmiercią. Człowieczeństwo naszego Zbawiciela sprawia, że jest On nam bliski i dostępny w modlitwie. On sam zna wyzwania i ograniczenia, przed którymi stoimy.
Wyrażenie „człowiek Jezus Chrystus” przypomina również przedstawienie Jezusa przez Pawła jako „drugiego Adama” lub „ostatniego Adama” (zob. List do Rzymian 5:12–21; 1 List do Koryntian 15:20–22; 45–49). Jezus, który był tak samo człowiekiem jak pierwszy człowiek, Adam, naprawił to, co pierwszy człowiek zepsuł. Grzech Adama przyniósł ludzkości śmierć, potępienie i oddzielenie od Boga. Ofiarą swą na krzyżu Jezus przyniósł przebaczenie, pojednanie i przywrócił społeczność z Bogiem każdemu, kto zaufał Mu jako Zbawicielowi. Ponieważ był w pełni człowiekiem, Jezus mógł pośredniczyć w imieniu ludzkości i oddać swoje życie jako okup za wielu (zob. Ewangelia Mateusza 20:28). „On oddał swoje życie, aby wykupić wolność dla wszystkich” (1 List do Tymoteusza 2:6, NLT).
W 1 Tymoteusza 2:5 Paweł stwierdza, że Jezus jest „jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi”. Pośrednik to ktoś, kto stoi pomiędzy dwiema stronami konfliktu, aby negocjować, godzić różnice i przywrócić relacje. Potrzeba pośrednika ilustruje grzeszność ludzkości, a zapewnienie przez Boga pośrednika pokazuje Jego miłosierdzie (zob. Ewangelia Jana 3:16–17; List do Rzymian 5:8; 1 List Jana 4:10).
Fakt, że naszym Zbawicielem jest „człowiek Jezus Chrystus”, ma zasadnicze znaczenie dla Jego roli pośrednika. Ponieważ jest On prawdziwym człowiekiem, ma wyjątkową zdolność reprezentowania ludzkości przed Bogiem. Jednocześnie, jako Syn Boży, Chrystus (Mesjasz), ma wyjątkowe kwalifikacje, aby wypełnić przepaść między świętym Bogiem a grzesznymi ludźmi. On jest „drogą, prawdą i życiem”. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przez” Niego (J 14:6).
Być może żaden inny fragment Biblii nie wyraża lepiej znaczenia tego, że Jezus nazywany jest „człowiekiem Chrystusem Jezusem”, niż List do Hebrajczyków 2:14–17: „Ponieważ dzieci Boże są ludźmi – stworzonymi z krwi i kości – Syn również stał się ciałem i krwią. Tylko jako człowiek mógł umrzeć, a tylko poprzez śmierć mógł złamać moc diabła, który miał władzę nad śmiercią. (...) Dlatego konieczne było, aby stał się pod każdym względem podobny do nas, swoich braci i sióstr, aby mógł być naszym miłosiernym i wiernym Arcykapłanem przed Bogiem. Wtedy mógł złożyć ofiarę, która zgładziła grzechy ludu” (NLT).
Dzięki temu, co człowiek Jezus Chrystus uczynił dla nas, możemy mieć pokój z Bogiem poprzez wiarę w Niego (Rzymian 5:1). Jezus umarł na krzyżu, płacąc karę za nasze grzechy, abyśmy mogli zostać zbawieni dzięki Jego życiu. Tylko doskonała, jedyna ofiara bez skazy Baranka Bożego była w stanie dokonać zbawienia grzesznej ludzkości (J 1:29; Hbr 7:26–27; 9:14; 10:10–14; 2 Kor 5:21; 1 P 1:18–19).
Jezus jest naszym „wielkim arcykapłanem”, zdolnym „współczuć naszym słabościom”, ponieważ był „kuszony pod każdym względem, tak jak my – jednak nie zgrzeszył” (Hbr 4:14–16). Jako doskonały Bóg-człowiek, tylko Chrystus Jezus kwalifikuje się do reprezentowania nas przed Bogiem. Teraz my, którzy otrzymaliśmy Jego przebaczenie i oczyszczenie, możemy z ufnością zbliżyć się do tronu łaski Bożej i znaleźć miłosierdzie oraz łaskę, które pomogą nam w potrzebie.
Kiedy się modlimy, możemy mieć pewność, że Jezus nie jest daleko. On jest zawsze z nami (Mt 28:20). Autor Listu do Hebrajczyków potwierdza, że Chrystus „zawsze żyje, aby wstawiać się za nami” (Hbr 7:25). Możemy zbliżyć się do Boga przez Jezusa Chrystusa (Psalm 145:18; Jakuba 4:8), wiedząc, że nic nie może nas oddzielić od Jego miłości (Rzymian 8:38–39). Jego Duch pomaga nam w naszej słabości: „Na przykład nie wiemy, o co Bóg chce, abyśmy się modlili. Ale Duch Święty modli się za nas z westchnieniami, których nie da się wyrazić słowami. A Ojciec, który zna wszystkie serca, wie, co mówi Duch, ponieważ Duch wstawia się za nami, wierzącymi, zgodnie z wolą samego Boga” (Rz 8,26–27, NLT).
Stary Testament zapowiadał Mesjasza, który będzie zarówno cierpiącym sługą, jak i zwycięskim królem (zob. Izajasz 53; Psalm 22; Zachariasz 9:9–10). Jezus wypełnia te proroctwa jako „człowiek Chrystus Jezus”, który umarł i zmartwychwstał dla zbawienia ludzkości. Tylko Zbawiciel, który jest zarówno Bogiem, jak i człowiekiem, może skutecznie pośredniczyć w naszych modlitwach. Ludzkie pochodzenie Jezusa pozwala Mu stanąć w naszym miejscu, a Jego boskość umożliwia nam pokojową wspólnotę z Bogiem.