Pytanie

Dlaczego po tym, jak król Moabu złożył w ofierze swojego syna na murze (2 Król. 3:27), wybuchło wielkie oburzenie przeciwko Izraelowi?

Odpowiedź
Druga Księga Królewska 3 opisuje bitwę między Meszą, królem Moabu, a sojuszem królów, w skład którego wchodzili Joram (król Izraela), Jehoszafat (król Judy) i król Edomu. Po tym, jak Izraelici zabili Moabitów i zniszczyli ich miasta, król Moabu złożył swojego syna w ofierze na murach miasta Kir-Hareszet. Po tym wydarzeniu „wzrosła wściekłość przeciwko Izraelowi; wycofali się i powrócili do swojej ziemi” (2 Król. 3:27). Moabici zostali pokonani (2 Król. 3:26), ale co spowodowało wielkie oburzenie przeciwko Izraelowi po tym, jak Mesza złożył w ofierze swojego syna?

Kiedy Joram (lub Jehoram) został królem Izraela, Mesza nie zapłacił mu daniny w postaci stu tysięcy jagniąt i wełny stu tysięcy baranów. To był powód, dla którego królowie Izraela, Judy i Edomu zawarli sojusz, aby walczyć przeciwko Moabitom (2 Król. 3:4–7). Zgodnie z przepowiednią proroka Elizeusza, Bóg napełnił wodą pustynię Edomu (2 Krl 3:8–20). Kiedy poranne słońce oświetliło wodę, Moabici pomylili ją z krwią. Sądząc, że sojusznicy walczyli między sobą i wzajemnie się wyrżnęli, Moabici rozpoczęli atak na Izrael (2 Krl 3:21–23). „Gdy jednak Moabici dotarli do obozu Izraelitów, ci powstali i walczyli z nimi, aż uciekli. Izraelici najechali ziemię i zabili Moabitów”, pozostawiając ją zniszczoną (2 Krl 3:24). Izrael i jego sojusznicy pokonali Moabitów. Jednak Mesza nie pogodził się z porażką.

Mesza po raz ostatni próbował wystąpić przeciwko Izraelowi z siedmiuset szermierzami i poniósł porażkę (2 Król. 3:26). Następnie „wziął swojego pierworodnego syna, który miał zostać jego następcą na tronie, i złożył go w ofierze na murach miasta” (2 Król. 3:27). Po tym wydarzeniu nastąpiło „wielkie oburzenie przeciwko Izraelowi” (NKJV). Najprawdopodobniej Mesza złożył swojego syna w ofierze pokojowej lub krwawej ofierze przebłagalnej bogu wojny, Chemoszowi. Biblia kilkakrotnie wspomina o Chemoszu (Lb 21:29; Sdz 11:24; 1 Królów 11:7, 33; 2 Królów 23:13; Jeremiasz 48:7, 13, 46) i prawie zawsze jest opisywany jako bóg Moabitów. Mesza wierzył, że złożenie w ofierze swojego syna, następcy tronu, zaspokoi jego fałszywego boga, który zapewni mu zwycięstwo nad wrogami.

Bitwa stoczona w Moabie ma potwierdzenie archeologiczne. Kamień Moabicki (lub Stela Meszy) został odkryty w Dhiban w Jordanii w 1868 roku przez francuskiego misjonarza medycznego F. A. Kleina. Stela Meszy to kamienna płyta o wymiarach trzech stóp wysokości i dwóch stóp szerokości. Niestety, kamień został później rozbity na kawałki przez lokalnych Beduinów, ale około dwie trzecie z nich udało się odzyskać, a te fragmenty, wraz z odciskiem wykonanym przed zniszczeniem steli, pozwoliły na odtworzenie całego tekstu z wyjątkiem ostatniej linii.

Kamień Moabitów potwierdza większość szczegółów zawartych w 2 Księdze Królewskiej 3, ale z perspektywy Moabitów. Kamień zawiera czternaście sekcji i jest opatrzony inskrypcją autorstwa Meszy, króla Moabu, który określa się jako syn Chemosha (pisane również Kemoš). Kamień opowiada o niektórych osiągnięciach Meszy i przedstawia historię stosunków między Moabem a Izraelem. W trzeciej i czwartej sekcji opisano ucisk króla Omriego (szóstego króla Izraela przed królem Achabem, a następnie królem Joramem) i stwierdzono, że syn króla Omriego również uciskał Moab. Kamień dwunastokrotnie wspomina Chemosha i wyraźnie odzwierciedla relacje, jakie starożytni królowie Bliskiego Wschodu mieli ze swoimi bogami. Królowie musieli przekonać swoich bogów i poddanych, że ich działania wojskowe miały słuszne przyczyny, aby uzyskać zarówno boskie, jak i publiczne poparcie. Mesza przypisuje swoje sukcesy i motywacje Chemoshowi.

Po tym, jak Mesza złożył w ofierze swojego syna, „wzburzenie przeciwko Izraelowi było wielkie; oni [Izraelici] wycofali się i powrócili do swojej ziemi” (2 Król. 3:27). Moab zachował następnie swoją niezależność — kolejny szczegół potwierdzony przez kamień moabicki. Nie jest jasne, czy „wielkie oburzenie” pochodziło od Moabu, od Izraela, czy od sojuszników Izraela, Judy i Edomu. Moab mógł być oburzony, że działania sojuszników doprowadziły do poświęcenia ich następnego króla. Wiedząc, że ofiary z ludzi były obrzydliwością (Księga Kapłańska 18:21; Księga Powtórzonego Prawa 12:31), armia Izraela mogła być również oburzona na siebie za doprowadzenie sprawy do punktu, w którym doszło do okrucieństwa. To samo dotyczy Judy i Edomu, które prawdopodobnie były zniesmaczone widokiem ofiary z ludzi, zwłaszcza że bitwa zasadniczo już się zakończyła. W każdym razie oblężenie Kir-Hareszet zostało przerwane, a sojusznicy wycofali się z bitwy i powrócili do swoich ziem.

Bóg wzywa nas wszystkich do wielkiego oburzenia wobec grzechu i zła (Psalm 97:10; Przysłów 8:13). Postępujmy zgodnie z nauką Pawła i niech miłość będzie szczera, brzydźmy się złem, a trzymajmy się tego, co dobre (Rzymian 12:9).