Pytanie

Czy David postąpił źle, jedząc chleb pokładny w 1 Księdze Samuela 21:1–6?

Odpowiedź
W 1 Księdze Samuela 21 Dawid ucieka przed Saulem. Przybywa do miasta Nob, gdzie znajduje się przybytek, i spotyka się z kapłanem Achimelekiem. Dawid prosi o jedzenie, ale Achimelek ma tylko chleb pokładny, który został poświęcony do użytku w przybytku. Pomimo prawa, które zastrzegało chleb pokładny wyłącznie dla synów Aarona (Księga Kapłańska 24:9), „kapłan dał mu chleb poświęcony, ponieważ nie było tam innego chleba oprócz chleba pokładnego, który został usunięty sprzed oblicza Pana i zastąpiony gorącym chlebem w dniu, w którym został zabrany” (1 Księga Samuela 21:6).

Kwestia spożywania chleba pokładnego przez Dawida pojawia się w odpowiedzi Jezusa skierowanej do faryzeuszy, którzy oskarżają Go o łamanie szabatu. Jego uczniowie zbierali ziarna zboża i jedli je, przechodząc przez pole (Mt 12:1–8; Mk 2:23–28; Łk 6:1–5). Faryzeusze sprzeciwili się: „Spójrz!” – powiedzieli do Jezusa. „Twoi uczniowie robią to, co jest niezgodne z prawem w szabat” (Mateusz 12:2).

W odpowiedzi Jezus cytuje 1 Księgę Samuela 21: „Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny wraz ze swoimi towarzyszami? Wszedł do domu Bożego i wraz ze swoimi towarzyszami spożył chleb poświęcony, co nie było zgodne z prawem, bo jedynie kapłani mieli do tego prawo” (Mt 12:3-4). Wydaje się, że Jezus wykorzystuje to, co zrobił Dawid w odniesieniu do chleba pokładnego, jako uzasadnienie dla postępowania swoich uczniów. Jeśli tak jest, to Dawid musiał mieć rację. Istnieje kilka poglądów na temat tego, czy i dlaczego Dawidowi wolno było jeść chleb pokładny.

Niektórzy twierdzą, że ponieważ był to stary chleb przeznaczony dla kapłanów, a nie świeży chleb, który był aktualnie używany, kapłani mogli go dać komuś innemu. Jednak w prawie dotyczącym chleba pokładnego nie ma nic, co wskazywałoby, że kapłani mogli go rozdawać – mieli go spożywać (Księga Kapłańska 24:8-9).

W dalszej części narracji z 1 Księgi Samuela Saul oskarża kapłana o „zwrócenie się do Boga” w sprawie Dawida (1 Samuela 22:13). Fakt ten skłania niektórych do sugerowania, że kapłan poprosił Pana o specjalne pozwolenie na przekazanie chleba Dawidowi i otrzymał je. Jednak tekst nie wyjaśnia jednoznacznie, czy kapłan rzeczywiście zapytał Pana o Dawida, a tym bardziej, czy pytanie dotyczyło chleba i czy Pan odpowiedział twierdząco. Pogląd ten wykracza poza wszystko, co nawet w najmniejszym stopniu sugeruje tekst.

Po trzecie, niektórzy sugerują, że w nagłych przypadkach zasady ceremonialne mogą zostać odłożone na bok dla „większego dobra”. Wydaje się, że Dawid apelował do kapłana właśnie na tej podstawie i ostatecznie mogło to być powodem, dla którego kapłan dał mu chleb. Kapłan upewnił się, że Dawid i jego ludzie „powstrzymali się od kobiet” (1 Samuela 21:4–5), ponieważ stosunki seksualne uczyniłyby ich nieczystymi ceremonialnie na ten dzień (zob. Księga Kapłańska 15:18).

Wreszcie, możliwe jest, że zarówno Dawid, jak i kapłani po prostu nie rozumieli wystarczająco dobrze prawa. Obaj wydają się zakładać, że jeśli ludzie Dawida są w stanie rytualnej czystości, to spożywanie chleba pokładnego jest właściwe. (Oczywiście możliwe jest również, że było to po prostu szybkie uzasadnienie, które nie wytrzymałoby krytycznej analizy).

Gdyby Jezus nigdy nie skomentował tego incydentu, nie byłoby wątpliwości co do działań Dawida. Uciekając, aby ratować życie, okłamał kapłana, być może go oszukał i zjadł chleb, który nie był dla niego przeznaczony. Chociaż Dawid był człowiekiem według serca Bożego (1 Samuela 13:14), miał wiele porażek i wad i nie jest wzorem do naśladowania w każdym przypadku.

Słowa Jezusa wydają się jasno wskazywać, że Dawid złamał prawo, jedząc chleb pokładny. Jezus mówi, że było to niezgodne z prawem: „Wszedł do domu Bożego i wraz ze swoimi towarzyszami złamał prawo, jedząc święte bochenki chleba” (Mt 12:4, NLT). Jeśli potraktować te słowa dosłownie, pokazują one, że Dawid złamał prawo.

Z drugiej strony możliwe jest, że Jezus użył ironii, mówiąc, że Dawid postąpił „niezgodnie z prawem”. Jezus mógł użyć czegoś, co dziś nazywamy „cudzysłowem w powietrzu”. W następnym wersecie Jezus mówi również, że kapłani „bezczeszczą” szabat, wykonując swoje obowiązki w dzień szabatu (Mt 12:5). Jest oczywiste, że kiedy Jezus używa słowa „bezczeszczą”, mówi to z przymrużeniem oka. Czy mógł zrobić to samo mówiąc, że Dawid postąpił „niezgodnie z prawem” w wersecie 4?

Jak wskazał Jezus, kapłani pracują w szabat, więc najwyraźniej istnieją pewne wyjątki od zasady dotyczącej dnia szabatu (Mt 12:5). Czy może to również oznaczać, że istnieją pewne „zdroworozsądkowe” wyjątki od innych praw – takie jak to dotyczące specjalnego chleba, który jadł Dawid? W Ewangelii Mateusza 12:7 Jezus cytuje Stary Testament: „Chcę miłosierdzia, a nie ofiary” (Ozeasz 6:6). Sugeruje to, że łagodzenie ludzkiego cierpienia jest ważniejsze niż ścisłe przestrzeganie litery prawa. Tak, Dawid złamał literę prawa, ale potrzebujący otrzymali miłosierdzie.

W podobnym fragmencie Jezus stwierdza: „Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu” (Mk 2:27). Innymi słowy, szabat został ustanowiony, aby służyć człowiekowi i przynosić mu korzyści, a nie na odwrót. Troska o ludzkie potrzeby ma pierwszeństwo przed przestrzeganiem litery prawa. Jezus wykorzystuje tę zasadę troski o innych jako uzasadnienie uzdrawiania w szabat (Mt 12:9–14). Ten tok rozumowania odpowiada trzeciemu z powyższych poglądów: w nagłych przypadkach lub w celu okazania miłosierdzia można nagiąć zasady ceremonialne. Nie ma potrzeby trzymania się ceremonii, gdy ktoś jest w niebezpieczeństwie.

W tym samym kontekście Jezus wskazuje również, że jest Panem szabatu (Mt 12:8; Łk 6:5). Oznacza to, że to On ustanawia zasady – co jest jednoznacznym potwierdzeniem Jego boskości. Jako Pan szabatu może On decydować o tym, co jest dozwolone w szabat. Oczywiście Bóg mógł udzielić Dawidowi specjalnego pozwolenia na spożywanie chleba pokładnego, tak jak Jezus mógł udzielić uczniom specjalnego pozwolenia na zbieranie i spożywanie zboża w szabat.

Wydaje się, że Jezus chciał przede wszystkim pokazać, że faryzeusze są hipokrytami i czepiają się szczegółów. To, co zrobił Dawid, nie było zgodne z prawem, a mimo to faryzeusze postrzegali go jako wielkiego bohatera. To, co zrobili uczniowie Jezusa, było zgodne z prawem, ponieważ nie zbierali oni naprawdę zboża, a jedynie zrywali kilka ziaren, aby je zjeść podczas drogi. Faryzeusze nie potępili Dawida za złamanie prawa, ale byli gotowi potępić Jezusa za coś, co było w rzeczywistości dozwolone.

Jeśli faryzeusze usprawiedliwiali Dawida za jedzenie chleba pokładnego ze względu na „wyższe dobro”, to nie powinni mieć problemu z tym, co zrobił Jezus. Jeśli faryzeusze usprawiedliwiali Dawida, zakładając, że Bóg mógł udzielić mu specjalnego pozwolenia, to nie powinni mieć problemu z Jezusem, Panem szabatu, który miał prawo do robienia wyjątków. Jeśli nie mieli problemu z Dawidem, człowiekiem niedoskonałym, który zrobił coś niezgodnego z prawem, to nie powinni mieć problemu z większym Synem Dawida, który zrobił coś, co im się nie podobało, ale co było zgodne z prawem. Ostatecznie komentarz Jezusa nie dotyczy tego, co zrobił Dawid, ale opinii faryzeuszy o Dawidzie w porównaniu z ich traktowaniem Jezusa, Syna Dawida.

Wydaje się oczywiste, że kiedy Dawid zjadł chleb pokładny, złamał prawo, tak jak wiele razy wcześniej w inny sposób. Bóg przebaczył grzechy Dawida w świetle ostatecznej ofiary, która miała zostać złożona na krzyżu (Rz 3,25-26).

W Starym Testamencie jest wiele miejsc, w których biblijni bohaterowie robią rzeczy, które nie są ani potępiane, ani chwalone. W takich przypadkach musimy uważać, aby nie traktować ich działań jako wzoru do naśladowania.