Pytanie
Co to znaczy, że Bóg jest Bogiem wszelkiej pociechy?
Odpowiedź
„Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, który pociesza nas we wszystkich naszych utrapieniach, abyśmy mogli pocieszać tych, którzy są w jakichkolwiek utrapieniach, tą pociechą, którą sami otrzymujemy od Boga” (2 List do Koryntian 1:3–4).
Pojęcie „pocieszenia” sugeruje obecność co najmniej dwóch stron: tej, która pociesza, i tej, która jest pocieszana. Sugeruje również potrzebę – o której Pismo Święte mówi wyłącznie w odniesieniu do ludzi. Zwierzęta nie mają zdolności do przyjmowania duchowego pocieszenia. Święci aniołowie nie potrzebują pocieszenia. Szatan i jego demony są od niego wiecznie odcięci (Mt 25:41; Ap 12:9, 12; 20:10). Tylko ludzie – wyżsi od zwierząt, niżsi od aniołów, złożeni z ciała, duszy i ducha – zostali stworzeni z zdolnością do otrzymywania i dawania pocieszenia, a żyjemy w świecie, w którym tego potrzebujemy.
Ograniczeni czasem jak zwierzęta, ale mający poczucie własnej wieczności jak aniołowie (Księga Koheleta 3:11), my, ludzie, cierpimy w wyjątkowy „trójwymiarowy” sposób – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Pamiętamy poprzednie cierpienia i jesteśmy przepełnieni smutkiem lub żalem (Księga Rodzaju 37:35; Ewangelia Mateusza 26:75). Codziennie zmagamy się z problemami i zmartwieniami (Mateusz 6:25–32). Rozmyślamy o tych sprawach i boimy się tego, co może nadejść (werset 34). A poza tymi doczesnymi sprawami istnieje najbardziej przygnębiające uczucie ze wszystkich – poczucie winy za głębokie, niewybaczalne obrażenie naszego dobrego i sprawiedliwego Stwórcy i Sędziego (Jakuba 2:10–11; Objawienie 6:16).
Wierzący w Chrystusa otrzymują od Boga pocieszenie, które obejmuje prawdziwe uwolnienie od poczucia winy. Dla chrześcijan nasz sprawiedliwy Sędzia jest również naszym kochającym Zbawicielem (J 3:16–17) — co stanowi ostry kontrast w stosunku do przerażającej gamy odległych, okrutnych lub nieubłaganych bóstw starożytnego świata, do którego Paweł przyniósł dobrą nowinę o darmowym, całkowitym i nieodwołalnym przebaczeniu, pojednaniu i adopcji (Rz 3:23–25; 2 Kor 5:11–21; 1 J 3:1–2).
W 2 Liście do Koryntian 1:3 Bóg jest nazwany „Ojcem miłosierdzia” i „Bogiem wszelkiej pociechy”. W swoim miłosierdziu i miłości Bóg pragnie zapewnić pociechę swoim dzieciom w każdych okolicznościach. Niezależnie od tego, z jaką próbą się zmagamy, nasz Ojciec Niebieski zna sytuację i oferuje pociechę, gdy jest ona potrzebna. Fakt, że jest On Bogiem wszelkiej pociechy, uczy nas, że wszelka pociecha ostatecznie pochodzi od Niego. On jest źródłem naszego pokoju, szczęścia i błogosławieństwa.
Pocieszenie, które otrzymujemy jako chrześcijanie, przepływa przez nas do innych, „abyśmy mogli pocieszać tych, którzy są w jakichkolwiek trudnościach, pocieszeniem, które sami otrzymujemy od Boga” (2 List do Koryntian 1:4). Podobnie jak łaska, pocieszenie jest aktywnym, potężnym darem, który należy nie tylko przyjmować, ale także aktywnie dzielić się nim z innymi, w nadnaturalny sposób pomnażając je, aby rozszerzać królestwo Boże (Ewangelia Mateusza 25:14–30). Dlatego Biblia chwali tych, którzy po prostu są z ludźmi w trudnej sytuacji, takimi jak chorzy lub więźniowie, niezależnie od tego, czy możemy zmienić ich sytuację (Mt 25:36-40). Przynosząc pocieszenie tym, którzy są w trudnej sytuacji, oddajemy chwałę Bogu, pokazując, jak On pociesza tych, którzy są w potrzebie.
Wszystkie trzy Osoby Trójcy Świętej uczestniczą w pocieszaniu nas, po prostu będąc z nami. To wystarczy. Ojciec jest zawsze z nami, tak jak był z Mojżeszem (Wj 3:12) i narodem izraelskim (Pwt 31:6–8). Podobnie jest z Synem (Mt 28:20; J 14:18) i Duchem Świętym (J 14:16–17). Dlatego Paweł z ufnością kończy swój list do Koryntian pięknym błogosławieństwem: „Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i społeczność Ducha Świętego niech będą z wami wszystkimi” (2 Kor 13:14).
Duch – Parakletos, tłumaczony w różnych przekładach jako „Pocieszyciel”, „Doradca” lub „Pomocnik” – jest sposobem, w jaki Jezus dotrzymuje swojej obietnicy, że zawsze będzie z nami jako Bóg wszelkiej pociechy. Jednym ze znaczeń greckiego słowa para jest „blisko obok”. Wszystkie trzy Osoby Trójcy żyją z wierzącymi i w wierzących (J 14:17, 22) – naprawdę bardzo blisko! W rezultacie żadne przeszłe, teraźniejsze ani przyszłe cierpienia nie mogą oddzielić nas od Boga i Jego miłości do nas w Chrystusie (Rzymian 8:35). Nie tylko otrzymujemy pocieszenie w naszych kłopotach, ale jesteśmy w nich „więcej niż zwycięzcami” (wersety 30–39). Kiedy zamieniamy nasze zmartwienia w modlitwy, „Bóg pokoju będzie z [nami]” (Filipian 4:6–9).
W końcu, kiedy opuścimy tymczasowe trudy tego życia i wejdziemy w wieczną radość życia przyszłego, nasz Ojciec Niebieski na zawsze pocieszy każdego z nas, ocierając każdą łzę (Izajasz 25:8; Objawienie 21:4), witając nas w świecie, w którym pocieszenie nie jest już potrzebne, ponieważ „nie będzie już śmierci ani żałoby, ani płaczu, ani bólu, bo dawny porządek rzeczy przeminął” (Objawienie 21:4). Będziemy cieszyć się Bogiem wszelkiej pociechy na zawsze.
English
Co to znaczy, że Bóg jest Bogiem wszelkiej pociechy?